Pod choinką znalazłem mnóstwo prezentów, co pokazuje, że w przyszłym roku, to ja będę musiał obdarować Mikołaja. Chciałem dostać rózgę, bo kije kocham najbardziej. Przez cały rok, mocno na to pracowałem. Zniszczyłem fotel, zjadłem wszystkie uchwyty od mebli, pogryzłem mnóstwo butów i ubrań, rozszarpałem dziesiątki moich legowisk i pluszanek, ba nawet kilka razy udziabałem Mamę w nos. Jak się okazało wszystko na marne. Tyle starań i wszystko po nic. Dlatego podaruję Mikołajowi okulary i w przyszłym roku postaram się jeszcze bardziej. Na chwilę obecną jestem na Mikołaja zwyczajnie obrażony. Fakt dostałem chociażby poroże, które uwielbiam, ale nie myślcie sobie, że gryzę je ze smakiem. O nie! Ja je gryzę ze złości.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczeniak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczeniak. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 grudnia 2014
piątek, 12 grudnia 2014
PIES ŚWINIA
Jeśli wchodzisz między
bullki, musisz chrumkać tak jak one. Między świnie chyba też, więc w tym, to
całe podobieństwo. W końcu utarło się, że bulterier, to pies świnia. Jedne
bullki mogą się za to obrażać, a drugie być z tego dumne. Ja należę do tej
drugiej grupy, bo podobno świnki, to świetne zwierzaki. Ryjek wcale nie jest mi
potrzebny, żeby chrumkać po mistrzowsku. Jakie jeszcze podobieństwa, można
znaleźć między nami, to sam nie wiem. Nie mam zakręconego ogona, nie jestem
różowy i nie mam raciczek. Za to, można się we mnie doszukać mnóstwa
podobieństw do przeróżnych, innych zwierzaków, więc stanie się to tematyką, na
pewno nie jednego wpisu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

